Wnętrze sypialni powinno zachęcać do odpoczynku i relaksu. Zatem ważne jest jego wykończenie i zastosowanie rozwiązań, które zapewniają ciszę i spokój. Niewątpliwie wpływa na nie wykończenie ścian, zapewniające izolację akustyczną, a także wyciszające rozwiązania w meblach. Aby uczynić sypialnię przytulną trzeba dobrać odpowiednie dodatki. Świetnie mogą sprawdzić się np. dywany. W dzisiejszym poradniku przytoczymy te, naszym zdaniem, najlepsze.
Dywany – miękka powierzchnia i długie lub krótkie runo
W każdej sypialni może znaleźć się elegancki dywan. Brak tego elementu sprawia, że wnętrze nabiera bardziej surowy charakter. Dlatego rekomendujemy dywany, jeśli chcesz stworzyć przytulną sypialnię. Doskonale sprawdzą się one do pokoju dziecka. Te z długim runem są mniej praktyczne, jednak ich zaletą jest znaczna miękkość. Z tego powodu dzieci często leżą na dywanie. Świetnie sprawdza się również dywan z krótkim włosiem. Jego design można dobrać do wielu aranżacji, nawet tych surowych. Doskonale będą się prezentować modele z wiskozy, a także bawełny z dodatkiem poliestru. W przypadku tych drugich struktura bywa dodatkowo pokryta powłoką easy clean, która nie pozwala na wniknięcie cieczy do ich wnętrza, zatem znacząco ułatwia czyszczenie. Do industrialnej stylistyki można wybrać model w szarościach. Z kolei do kolonialnej sprawdzi się kwiecisty, elegancki dywan, wykonany z wełny i jedwabiu. Odpowiedni do aranżacji pop-art będzie model w geometryczne wzory.
Poduszki typu fluffy lub o aksamitnym wykończeniu
Obok dywanów, wnętrzu sypialni przytulności dodają poduszki dekoracyjne. Stanowią doskonałe wykończenie łóżka w ciągu dnia. Świetnie sprawdzą się zarówno prostopadłościenne, sześcienne, jak i owalne. Można dowolnie dobrać rodzaj materiału w zależności od aranżacji. Lniane wykończenie sprawdzi się w stylistyce skandynawskiej, a także industrialnej. Z kolei w orientalnym wnętrzu, a także tym o charakterze glamour doskonale prezentować się będą poduszki typu fluffy. Ciekawą opcją będą także modele o aksamitnym wykończeniu.
Zasłony i firany dopełnią klasyczny lub nowoczesny design
Tekstylia są tym elementem, który nadaje wnętrzu przytulności. Dlatego obok dywanów i poduszek, warto postawić na zasłony lub firany. Tutaj mamy bardzo wiele możliwości. Zarówno te wykonane z poliestru, jak i bawełny świetnie się sprawdzą. Są zarazem lekkie, a jednocześnie mięsiste. Zachwyca bogactwo barw. Niewątpliwie stylistykę glamour uświetnią złote zasłony. Z kolei do industrialnej lub skandynawskiej dopasuje się te w odcieniach szarości. Ciekawie będą prezentować się modele wzorzyste z roślinnymi ornamentami.
Oświetlenie ma znaczenie
Niewątpliwie zawsze, w każdym pomieszczeniu nastrój buduje oświetlenie. Dlatego przytulnego charakteru sypialni dodadzą odpowiednio dobrana lampa sufitowa, kinkiety, plafony, lampki led oraz taśmy led czy też lampki nocne. Wszystkie te rozwiązania można łączyć w dowolnych konfiguracjach. Istotne znaczenie ma dobór do nich źródła światła o określonej barwie. Można wybrać światło białe o ciepłej tonacji, które sprawia, że można stworzyć atmosferę relaksu. Sprawdzą się również kolorowe diody led, zwłaszcza w oprawach sufitowych, a także taśmach led. W drugim przypadku, przy zastosowaniu ściemniaczy można ustawiać natężenie, a także określoną barwę oświetlenia. Warto wybrać lampki nocne z eleganckim abażurem, które pasują do wybranej aranżacji.
Ramki na zdjęcia z podświetleniem led
Co jeszcze może nadać wnętrzu przytulności? Oczywiście ramki na zdjęcia. Przytulne ramki mogą posiadać aksamitne, tekstylne wykończenie. Można również wybrać klasyczne, drewniane, wszak drewno zawsze wprowadza ciepło do wnętrza. Wypełnienie ramek ulubionymi zdjęciami, które wprawiają w dobry nastrój zarówno przed snem, jak i po przebudzeniu, sprawia, że trudno o bardziej przytulną dekorację.
Jeśli chcesz stworzyć przytulne wnętrze sypialni, to z pewnością nasze zestawienie Ci w tym pomoże. Tekstylia, oświetlenie i dodatki na ścianę o sentymentalnym charakterze sprawdzają się idealnie. Do takiej sypialni chętnie będzie się wchodziło każdego wieczora i bardzo niechętnie opuszczało ją o świcie.