Jeśli chcesz zabierać się za wykończenie elewacji albo ściany w domu płytkami kamiennymi, to nie pozostaje Ci nic innego jak wybrać ich rodzaj. Możesz zdecydować się na kamienie naturalne lub ich imitację. Jak pokazują właściwości obydwu materiałów, zdecydowanie lepszym wydaje się kamień naturalny. Warto jednak przyjrzeć się temu zagadnieniu nieco bliżej i spróbować odpowiedzieć na pytanie czy zawsze jest najlepszym wyborem?
Trwałość, jakość i niezawodność, czyli kamień naturalny w pełnej krasie
Niewątpliwie biorąc pod uwagę twardość, choćby w skali Mosha, to imitacja nie może równać się z naturalnym materiałem, zwłaszcza, że wykonana jest najczęściej z gipsu. Nie tylko granit, ale również marmur, czy łupek kwarcytowy są niezwykle odporne na uszkodzenia mechaniczne i świetnie nadają się nie tylko do wewnątrz, ale również na zewnątrz. Przy odpowiedniej impregnacji dobrze znoszą znaczne amplitudy temperatur, zarówno przymrozki, jak i roztopy. Dodatkowo impregnat chroni kamień naturalny przed przebarwieniami. Niestety mogą one występować dość szybko na imitacjach. Z tego powodu również kamień naturalny jest lepszym wyborem. Warto zwrócić uwagę także na fakt trwałości płyt. Gipsowe mogą łatwo ulegać ukruszeniu. Niestety w takiej sytuacji trzeba wymieniać płytki, co z pewnością jest problematyczne.
Idealne rozwiązanie do wykończenia kominka
W związku z odpornością na bardzo wysoką i bardzo niską temperaturę kamień naturalny świetnie sprawdzi się do wykończenia kominka w salonie. Imitacja nie ma tak dobrych właściwości termicznych. Do wykończenia kominka można zastosować wiele materiałów miękkich, między innymi marmur, ale również trawertyn, wapień. Dobrze sprawdzi się także nieco twardszy łupek, jednak dla granitu mimo znacznej wytrzymałości nie ma tutaj miejsca, a to ze względu na trudność w jego obróbce. Obudowy kominków są często dodatkowo zdobione frezowaniami czy rzeźbieniami, a takie trudno wykonać w przypadku granitu.
Unikalna aranżacja bez sztucznego jednolitego efektu
Istotne znaczenie w przypadku każdego materiału ma to, jak prezentuje się już po zamontowaniu. Imitacja wymaga układania naprzemiennie z różnych palet, aby przynajmniej odrobinę różniły się od siebie. Często jednak są identyczne i jednorodne, a to nie sprzyja zwykle pozytywnemu odbiorowi. Kamienie naturalne, choćby te dostępne na stronie https://klink.pl są różnorodne pod względem powierzchni. Zatem nie ma dwóch identycznych płytek, co w przypadku tworzenia naturalistycznych aranżacji jest dużym atutem. Sposób układania również nieco się różni. Dzięki imitacji można uzyskać idealnie równą strukturę. Z kolei płytki kamienne często różnią się między sobą nieco grubością, co może dawać efekt tradycyjnego kamiennego muru, zwłaszcza jeśli zastosuje się je na zewnątrz.
Cena jedyną niewielką niedogodnością w przypadku kamienia naturalnego
Zarówno w przypadku aranżacji wewnątrz domu, jak i wykończenia elewacji kamień naturalny jest zdecydowanie droższym materiałem od imitacji. Niemniej jednak taka niedogodność nie musi być przeszkodą, zwłaszcza, jeśli weźmie się pod uwagę trwałość wykończenia. Jednak, aby udowodnić, że imitacja też czasem może być dobrym wyborem, warto przyjrzeć się nieco grubszym płytkom. Należy wiedzieć, że materiały sztuczne mogą mieć nawet 7 cm grubości i w takim wydaniu będą zdecydowanie bardziej wytrzymałe.
Dopasowanie do każdej aranżacji
Biorąc pod uwagę dopasowanie do aranżacji, to można powiedzieć, że jest remis pomiędzy imitacją i kamieniami naturalnymi. Naturalny kwarcyt podobnie jak jego imitacja świetnie sprawdzą się w salonie urządzonym w stylu glamour. Podobnie jak marmur, który uświetni antyczne wnętrze. Z kolei łupek kwarcytowy będzie doskonałym wyborem do industrialnych, a nawet rustykalnych aranżacji.
Z powyższych rozważać wynika, że prawie zawsze kamienie naturalne są lepszym wyborem od imitacji. Jedynym wyjątkiem są płytki o większej grubości. Warto zatem stawiać na kamień naturalny mimo wyższej ceny. Oczywiście przy stosowaniu we wnętrzu imitacja również może dobrze się sprawdzić. Jednak nie można jej montować w miejscach o podwyższonej wilgotności, a także najczęściej tam, gdzie występuje duża różnica temperatur.