Podczas instalacji centralnego ogrzewania czy podłączania się do sieci miejskiej, skupiamy się na wielu aspektach. Zależy nam, żeby całość wyglądała estetycznie, żeby była wydajna energetycznie, a co najważniejsze, żeby kosztowała fortuny. Już na pierwszy rzut oka widać, że to dość skomplikowane połączenie i potrzeba nie lada determinacji i skupienia, żeby te wszystkie czynniki sprawnie ze sobą połączyć. W tym zamieszaniu zapominamy często o prostych i wartościowych rozwiązaniach, które sprawią, że zbliżymy się do wymarzonej instalacji grzewczej.

Czy możliwe jest, żeby było oszczędnie, ciepło, komfortowo i ładne? Zdecydowanie tak, a kluczem do tego sukcesu może być niewielkie urządzenie, zwane regulatorem temperatury.

Dlaczego to rozwiązanie jest skuteczne? Wszystko dzięki prostocie

Jeżeli skrócimy cały proces komunikacji do minimum, to okaże się, że sterownik temperatury to bajecznie proste urządzenie. Działa on następująco. Sterownik analizuje temperaturę powietrza, następnie, jeżeli wypadnie ona z określonych przez właściciela widełek, wysyła sygnał do kotła. Jeżeli wzrasta ona powyżej określonego poziomu, cały mechanizm zostaje włączony i pozostaje w stanie oczekiwania na sygnał wznawiający pracę. Dzięki temu utrzymujesz idealną temperaturę w pomieszczeniu.

Gdzie umieścić sterownik temperatury? Sama ściana nie wystarczy

Umieszczenie sterownika temperatury w złym miejscu może być beznadziejne w skutkach. Wyobraź sobie taką sytuację, że montujesz go na dobrej wysokości, na ścianie która oddziela salon i łazienkę. Na pierwszy rzut oka wszystko jest dobrze. Znajduje się on około sto pięćdziesiąt centymetrów nad podłogą z dala od źródeł ciepła, przeciągów czy wilgoci. Jednak wystarczy, że wewnątrz ściany znajduje się pion z ciepłą wodą i za każdym razem gdy ktoś bierze długi prysznic czujnik wysyła sygnał do pieca o przekroczeniu temperatury. Co sprawia, że całe mieszkanie zostanie wychłodzone. Zanim wykryjesz w czym tkwi problem, może minąć wiele czasu. Powodów błędnego pomiaru może być bardzo wiele. Dlatego dla własnego spokoju, warto zacząć od przestawienia sterownika w inne miejsce.

regulator temperatury

Dlaczego czujnik temperatury to oszczędność? Niektórzy powiedzą, że to niepotrzebny wydatek

Sterować temperaturą w domu mogę sam! Taki argument możesz usłyszeć z ust przeciwników inwestowania w sterownik temperatury. Te proste urządzenie może zarządzać całym budynkiem, nie śpi, nie ma przerw, nie popełnia błędów i zawsze jest w kontakcie z kotłem grzewczym. Ty możesz skorygować temperaturę raz na godzinę, a i tak nie będziesz tak dokładny jak regulator. Ten sprzęt, ze względu na swoją budowę, może nieustannie przesyłać informację do instalacji grzewczej. Dzięki temu nocą temperatura będzie niższa, ogrzewanie włączy się pół godziny przed twoim powrotem z urlopu, a gdy wyjedziesz na weekend, nie będziesz musiał zastanawiać się, czy wyłączyłeś piec, bo modele łączące się z wifi można mieć pod kontrolą także zdalnie. Jednak gdzie tu oszczędność? Po pierwsze, ten sprzęt utrzymuje stałą temperaturę przez całą dobę. Zmniejszając wahania tej wartości, piec tylko dogrzewa pomieszczenia co chwilę, co zmniejsza zużycie energii. Dodatkowo, dzięki sterownikowi, możesz dowolnie wyłączać go podczas swojej nieobecności i programować czas, gdy temperatura ma być wyższa. Regulator jest o tyle komfortowy w użyciu, że możesz o nim zapomnieć na długie tygodnie, a on i tak będzie wysyłał powiadomienia do pieca, zgodnie z tym, co kiedyś mu przekazałeś.

Dlaczego regulator to komfort? Twoja ingerencja w jego działanie zmniejszy się do minimum!

Wyobraź sobie, że jesteś już łóżku, zbierasz się do spania, ale coś nie daje ci spokoju… to wysoka temperatura w sypialni. Zapomniałeś, że tylko na chwilę podkręcił temperaturę na piecu, żeby dogrzać łazienkę podczas kąpieli. Teraz musisz wstać, zmniejszyć wartość na piecu, uchylić okno i dopiero jak ciepło będzie znośne, zaśniesz. Jednak nikt nie zagwarantuje ci, że przed snem wskaźnik nie był przez Ciebie przekręcony o kilka stopni za daleko. Niewiele potrzeba, by popełnić głupi błąd i obudzić się w pokoju o temperaturze powietrza nie przekraczającej szesnastu kresek powyżej zera. Posiadając regulator temperatury, to się nie może wydarzyć. Sypialnia ma mieć 19 stopni i co by się nie działo, tyle będzie na wskaźniku.

Dlaczego regulator temperatury jest ładny? Liczba modeli na rynku pozwoli ci na wybór odpowiedniego urządzenia

Estetyka w nowoczesnym mieszkaniu i domu to ważna sprawa. Dlatego nie można bagatelizować wyglądu urządzeń, jakie w nim się znajdują. Wszelkiego rodzaju lampy, listwy i wykończenia dobierane są z wielką dbałością. Nie można sobie pozwolić na to, by sterownik szpecił twoją ścianę. Na szczęście, wraz z rozwojem technicznym idzie rozwój wzornictwa i nawet z pozoru proste urządzenia posiadają wiele wariantów, które świetnie komponują się z różnymi stylami.